Śmieciowe jedzenie – jedna z głównym przyczyn zaparć..


fast foodŚmieciowe jedzenia a zaparcia

Fast foody, dania gotowe, napoje gazowane i z kofeiną, zapiekanki, kebab z ulicznych budek – smakują i są wygodne w przygotowaniu, ale mogą powodować zatwardzenie, bo są bogate w tłuszcze, węglowodany, cukry, a ubogie w błonnik.

Kłopoty z regularnym i bezproblemowym udaniem się na tron mają wiele przyczyn, jednak w większości przypadków to my sami jesteśmy odpowiedzialni za zbyt rzadkie i często bolesne oddawanie stolca.

Dlaczego?

Jak wygląda dzień przeciętnego Europejczyka?

Niewłaściwe odżywianie się, prowadzenie niezdrowego trybu życia, brak regularnego i wystarczającym stopniu ruchu, dostarczanie organizmowi niewłaściwej ilości wody, spożywanie zbyt małej ilości warzyw i owoców, łykanie zbyt dużej ilości leków przeciwbólowych, to wszystko tłumi  odruch defekacyjny.

Są to główne czynniki, które negatywnie wpływają na pracę jelit, czas transportu treści pokarmowych i formowanie się mas kałowych. Wywołują one zaparcia czynnościowe, a one paradoksalnie mogą być utrwalone wskutek nadużywania przez nas środków przeczyszczających.

To, że w ten sposób odżywia się tak dużo ludzi, nie powinno uspokajać sumień…

Anatomia śmieci

Lista produktów żywnościowych, które spowalniają proces trawienia i wydalina niestrawionych resztek jest całkiem długa, a otwiera ją tzw. śmieciowe jedzenie (ang. junk food), czyli potrawy typu fast food (np. frytki, hamburgery) oraz słone przekąski (chipsy, popcorn, chrupki).

Z definicji są to produkty mocno przetworzone, które zawierają spore ilości tłuszczu (choć może być niewidoczny gołym okiem) i właśnie przez to sprawiają problemu podczas trawienia. Długo przechodzą przez układ pokarmowy.

To samo możemy powiedzieć o daniach gotowych, konserwach, pasztetach, które można przygotować w mgnieniu oka. Oczywiście kosztem naszego zdrowia. Są to wysoce przetworzone produkty, które zawierają liczne ulepszacze, przedłużające termin przydatności do spożycia oraz konserwanty.

Do śmieciowego jedzenia można też zaliczyć wszelkie zapiekanki serwowane przez uliczne lokale gastronomiczne. Powstają one z białego, oczyszczonego pieczywa (mąka pszenna), która prawie nie zawiera błonnika. Nadzienie składa się z tłustej parówki lub kawałka mięsa smażonego na głębokim tłuszczu, a całość oblewana jest tłustym sosem, w którym kryje się mnóstwo konserwantów i barwników.

Zapiekankę posypuje się też serem, który następnie stopiony pod wpływem temperatury przykleja się do ścian jelit i zatyka je.

Takie potrawy następnie popijane są słodkimi napojami gazowanymi albo zawierającymi kofeinę i one też mają swój udział w zaburzeniach prowadzących do zaparć, bo odwadniają organizm, oszukują pragnienie, co jest efektem gazu wypełniającego brzuch.

Uwaga! Nadmiar rafinowanego cukru w diecie sprzyja obstrukcjom.

Krótko żujesz – dłużej trawisz …

Tak zdefiniowane śmieciowe jedzenie, gdy stanowi przeważającą cześć naszej diety, siłą rzeczy musi przyczyniać się do powstania deficytu błonnika, a konsekwencją tego są zaparcia.

Przeciętnie Europejczyk spożywa ok. 15 g korzystnego włókna pokarmowego na dobę. Jeszcze gorzej to wygląda w Stanach Zjednoczonych.

Uwaga! Tymczasem zalecenia organizacji zdrowotnych (np. WHO, American Dietetic Association) wspominają o 35 g.

Jedzenie wysoko przetworzone ubogie w błonnik jest przeważnie miękkie i nie wymaga długiego żucia, starannego rozdrabniania w jamie ustnej i w efekcie ulega gorszemu wymieszaniu ze śliną  niż produkty, które są obfitym źródłem włókna pokarmowego.

Uwaga! Krótsze żucie to mniejsza ilość wydzielonych soków żołądkowego i jelitowego, co w konsekwencji wydłuża czas trawienia przyjętego pożywienia.

Nie tylko zaparcia

Śmieciowe jedzenie niszczy zdrowie nie tylko powodując zaparcia, ale też na wiele innych sposobów. Przyczynia się do:

  • zatruć metabolicznych,
  • toksemii (efekt pustych kalorii),
  • braku sił i witalności (skutek braku witamin i składników mineralnych),
  • nadmiaru kalorii, które niespożytkowane prowadzą do nadwagi i otyłości. To z kolei pociąga za sobą choroby układu sercowo-naczyniowego…

Dlatego warto jak najszybciej skończyć z przeciętniactwem w jedzeniu i skończyć z samousprawiedliwieniem – „bo wszyscy tak jedzą” 

Zacznij odżywiać się tak, żeby organizm Ci się odwdzięczył – zdrowiem 🙂

Miłego dnia 😉

PS. Już dzisiaj możesz zrobić pierwszą rzecz, która pomoże Ci wygnać z życia zaparcia i rozprawić się z wieloma innymi jelitowymi zmorami:

Błonnik witalny Błonnik Primvitalny na zaparcia»

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s